• Wpisów:78
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:30
  • Licznik odwiedzin:13 571 / 2237 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Nie wspominałam Wam o tym, a od kilku miesięcy uczęszczam z moim Maluszkiem na spotkania do przedszkola gdzie przychodzą mamy ze swymi pociechami w wieku od roku do 3 lat. Spotkania odbywają się prawie każdego wtorku o 14, na początku mamy piją kawę i rozmawiają, a dzieciaki się wspólnie bawią. Potem wszyscy siadamy w dużym kółku i śpiewamy piosenki w czasie których trzeba
skakać, klaskać itd. Następnie prowadzone są zajęcia jak dla mnie można je nazwać- plastyczne. Wiadomo, chodzi o proste czynności, malowanie
farbami, czy robienie masy solnej, a później odbijanie w niej rączek dzieci. Każdym razem jest coś innego - trochę się już tego nazbierało, nie będę wszystkiego wymieniać. Myślę, że każda mama powinna pomyśleć o czymś takim jeżeli oczywiście jest taka możliwość. Ja poszłam niechętnie, na próbę ... ale widząc radość mojego dziecka, nie mogłam zaprzestać, a tylko kontynuować.
Wiadomo, że bywa czasem płacz, gdy ktoś coś zabierze, czy ktoś kogoś szturchnie - ale cóż, takie bywa życie, dzieci też muszą to przyswoić. Nie powiem byłam ogromnie zła , gdy widziałam jak jedna z dziewczynek wiecznie dokucza Marcosiowi, tzn. popycha czy wręcz bije - reagowałam natychmiast, za to jej mama śmiało stwierdziła, że ona taka już jest i nauczyła się tego od rodzeństwa. No ludzie, gdzie my żyjemy - przecież tego nie można w ten sposób tłumaczyć i nic z tym nie robić ! Ostatnie dwa razy, gdy byłam w przedszkolu z moim roześmianym Maluszkiem, dziewczynki nie było - uwierzcie, że od razu lżej mi się zrobiło bo tylko ONA robiła Marcosiowi tego typu rzeczy.


W ten wtorek (wczoraj) mieliśmy tam właśnie bal przebierańców - było naprawdę świetnie ! Marco był przebrany za króliczka, choć maski z uszkami nie chciał niestety mieć nawet do zdjęcia


Zresztą sami zobaczcie jak było:




















Wasze dzieciaki też były na balu przebierańców ?


Pozdrawiam !

finezzjja
 

 

Jakiś czas temu byłam wrzucona dosłownie na głęboką wodę ... ale dałam radę, z czego jestem ogromnie dumna Otóż od stycznia mój Adam poszedł do pracy (wcześniej uczęszczał na kurs językowy - z którego wracał około 13), wszystko się zmieniło i zostało na mojej głowie. Ogarnięcie i utrzymanie czystości w domu, jak i wszystkie inne obowiązki - obiady, wyjścia na dwór z psem, nie wspominając o ciągłej opiece nam moim synkiem Marcosiem. Było trudno, mały jest w takim wieku, że wszystko go strasznie interesuje (14 miesięcy), a ja nie mam tutaj mamy czy teściowej która mogłaby mnie wesprzeć, pomóc. Jednak teraz już wszystko mam w miarę poukładane i wiem jak sobie radzić Bycie mamą to niezłe wyzwanie - szczególnie w tym ciężkim okresie gdy nie ma się nawet chwili wytchnienia - no dobra, jest chwila - gdy maluch śpi koło południa I jak TU w tym ciągłym zabieganiu pomyśleć o sobie ? Tego się już też nauczyłam, jakoś to wychodzi. Nieraz znajdę pretekst by uciec z domu na choćby przechadzkę do sklepu, wieczorem gdy Marco zostaje z tatą, wtedy mogę odetchnąć i nie myśleć o tym gdzie jest Marco i co robi. Od przyszłego poniedziałku zaczynam również pracę (dwie godzinki wieczorem)to też na pewno będzie dla mnie chwila dla siebie pomimo obowiązków jakie będę musiała w tym czasie spełnić.

Oto mój maluch - dwa najbardziej aktualne zdjęcia <3








Możecie mnie znaleźć również na INSTAGRAMIE:
http://instagram.com/finezzjja


Buziaki
finezzjja
 

 

Było miło ale się skończyło ...
niestety wszystko co dobre szybko się kończy - chociaż czy to na pewno było dobre ? To straszliwe kilkudniowe obżarstwo, lenistwo ... dobrze, że Święta są raz w roku, no dobra są dwa razy ale te drugie będące pierwszymi mimo że ważniejsze z punktu widzenia wiary nie są aż tak ''hucznie'' obchodzone. Inaczej przypominalibyśmy wszyscy pewnie wielkie pulpety

Nasze Święta od poprzednich różniły się diametralnie - te były zdecydowanie lepsze
W ubiegłym roku nie wspominam tego czasu zbyt dobrze - hormony mi buzowały, byłam świeżo po porodzie, wszystkie obowiązki mnie przerastały, nie było czasu na prezenty, nie wspominając o potrawach wigilijnych, które całe szczęście przygotował mój Adam... Bez niego wtedy nie dałabym rady, to on zmotywował mnie bym założyła odświętne ubranie, bym się pomalowała. Dlatego właśnie tegoroczne Święta LUBIĘ BARDZIEJ
Były zorganizowane, przemyślane i dobrze przygotowane












Całuję !

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Niestety wcześniej nie mogłam nic dodać, bo z telefonu się nie dało - ale teraz na spokojnie już się na pewno uda


Na początek choinka i odrobina ozdób jakie zagościły w moim mieszkaniu <3

























Teraz ciasteczka i cudowne stemple, które zakupiłam w Rossmann i Tedi (oczywiście w Niemczech)


























A na DOBRANOC mój Mikołajek







Kolorowych snów !


finezzjja
  • awatar lajnastyle: ale fajne ciastka! i cudny Mikołajek :)
  • awatar finezzjja: @castagne: Śnieżynki zakupiłam również za granicą, w Niemczech w sklepie Jawoll. A zaczepiłam je na tych takich gumowych przylepcach, które zazwyczaj ślinimy i dopiero wtedy przyklejamy ;p Mam nadzieje, że wiesz o co mi chodzi ;)
  • awatar Ch!c G!rl: piękne zdjęcia <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Witajcie !

Nie wiem jak u was - ale u nas bardzo dużo przygotowane, a jednoczeście mnóstwo rzeczy jeszcze do zrobienia. Prezenty spakowane, choinka jest, dekoracje w domu jak najbardziej również, ciasteczka upieczone, udekorowane... wszystko pięknie ale gdzie jest śnieg ? Czyżby kolejne Święta były bez śniegu ? Zobaczymy, zbyt wiele czasu już nie pozostało.

Chcę Was trochę obsypać dziś zdjęciami - jednak nie wiem czy pozwoli mi na to pinger. W każdym razie spróbuję


finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Oto aktualni MY



Jak widać mamy się dobrze

i pomyśleć, że mój Marco już za miesiąc i jeden dzień będzie miał swoje pierwsze urodzinki

Z racji, że Marco jest bardzo ciekawy świata i czasem też wszystkiego czego nie powinien, gdy tylko nadarzy się okazja - czas spędzamy z Lunką tak:




Na dzisiaj już kończę, bo kto wie co przyniesie znów noc. Mały ostatnio się budzi kilka razy w nocy i strasznie płacze - w zasadzie ciężko stwierdzić co mu wtedy dolega.


Spokojnej nocy !

finezzjja
 

 
Kochani !
Już jestem !
Czas biegnie jak oszalały i zupełnie straciłam poczucie jakiejkolwiek chęci by TU bywać, poza tym nie wszystko poukładało się tak jak chciałam. Zacznijmy od tego, że nasze nowe mieszkanie wcale nie jest pomalowane w takich kolorach jak chcieliśmy.. Jak narazie jest białe. Wszystko przez owego właściciela, który wiecznie ma jakiś problem do nas i strasznie się zezłościł, gdy wspomnieliśmy o malowaniu ścian na kolory. Stwierdził, że mogliśmy to powiedzieć wcześniej.... gdy mieszkanie było jeszcze remontowane, bo wydał niepotrzebnie pieniądze na malarzy, którzy malowali całe mieszkanie na biało. Ok, zgodzę się z tym, że mogliśmy go o tym poinformować... Jednak skoro oto nie pytał- a zrobił po swojemu to, to chyba nie jest nasza wina. Co za tym idzie - jak naradzie nie planujemy malowania, bo wyskoczył kolejny problem, który może wpłynąć na to, iż konieczna będzie kolejna przeprowadzka - WILGOĆ (nie wiadomo skąd się w ogóle wzięła, skoro wcześniej jej tu niby nie było). Jestem przerażona, że mamy póki co mieszkać z małym dzieckiem w zawilgoconym mieszkaniu. Próbujemy się pozbyć tej wilgoci - zobaczymy, co z tego wyniknie.

Aura za oknem zmieniła się diametralnie - jest okropnie zimno, wietrznie i deszczowo - człowiek staje się ospały, niezbyt chętny do jakiegokolwiek funkcjonowania. Jednak mimo to zawitam z aktualnymi zdjęciami i paroma zdaniami od siebie jeszcze dziś wieczorem.

Całuje gorąco !

finezzjja
  • awatar Zαкσ¢нαиαα.♥: u mnie też ponuro i deszczowo od rana :/ nienawidzę takiej pogody !!! zapraszam do mnie :)
  • awatar locus: Masz bardzo ciawego bloga. Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Witajcie !!
Bardzo Was przepraszam, za te 27 dni nieobecności. Nastał właśnie ten czas, gdy brakuje mi czasu... bo wkońcu zmieniamy mieszkanie ! Doczekaliśmy się, po tak długim oczekiwaniu.
Co za tym idzie - totalne urwanie głowy. Pakujemy, pakujemy ... a kartonów tylko przybywa i przybywa. Sprzedaliśmy również barowy wysoki stół z krzesłami, łóżko ze stolikami nocnymi -a cała reszta ``przeprowadza`` się jak narazie z nami Fenomen w tym wszystkim najlepszy jest taki, że jak dostaniemy klucze ( możliwe, że już jutro ) to przeniesiemy wszystkie nasze rzeczy, ogarniemy trochę to nowe mieszkanko, coś już pomalujemy ... a potem koło wtorku wsiadamy w samochód i jedziemy na jakieś niecałe dwa tygodnie do Polski !

Jeszcze kilka dni temu nie mogłam sobie jakoś tego wyobrazić, że świeżo po przeprowadzce mam wszystko zostawić w kartonach totalnie nieogarnięte i sobie zwyczajnie jechać na urlop. Jednak teraz, po kilku dniach śmiało stwierdzam - że spotkanie z rodziną jest dla mnie o wiele ważniejsze ! A czas na dalszy remont i wypakowywanie będzie i później.


Całuje

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Wszystko co dobre tak szybko się kończy ! Jakbym mogła zatrzymać czas - zrobiłabym TO bez zastanowienia! Byłam naprawdę w siódmym jak i nie ósmym niebie mając moja przyjaciółkę TUTAJ Teraz pozostało czekać aż Justyna odwiedzi NAS kolejny raz

Ten tydzień był bardzo intensywny - praktycznie codziennie gdzieś gnaliśmy ... tu na rowerach, a tu do IKEA czy też do różnych innych sklepów.
Wieczory spędzałyśmy praktycznie na balkonie, rozmawiając, śmiejąc się i pijąc bardzo dobre drinki AAA i zapomniałabym o najważniejszym - zrobiłyśmy sobie wraz z Justyną kolczyki w pępku,to się nazywa KOBIECE szaleństwo !!


MARCO był bardzo szczęśliwy mając TU swoją ciotkę:





Zresztą nie tylko on ...






A teraz pokaże WAM naszą stylizację do zdjęć:








JUSTYNA:
Koszula - New Yorker
Spódnica - New Yorker
Buty - Deichmann

JA:
Koszula - SH
Spódnica - House
Buty - Deichmann






Okulary - Takko Fashion




Dobrej Nocy Kochani !






finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

;)

Zapraszamy WAS na mój profil na instagramie sabina_bina92

Za to kolejny post -tutaj- zawita już dziś wieczorem

Buziaki

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Upał NAM doskwiera ... ale dzisiaj zupełnie to nie jest ważne - ale to, że przyjechała moja przyjaciółeczka Justyna na odwiedziny
Zostaje na tydzień, więc będziemy wykorzystywać ten czas w pełni. Dodamy również post z naszymi stylizacjami


A teraz tylko OUTFIT i uciekam:




















Koszula - SH
Spódnica - H & M
Zegarek - Bazarek w Holandii
Klapki - Prywatny Sklepik


Pozdrawiam !

finezzjja
 

 


TURKUSOWY przedpokój





czy MIĘTOWY ?





nad tym się jeszcze zastanawiam - ale pewnie pomożecie



**SALON** ma być szaro biały z niewielką ilością czerni. Zależy mi na tym by w tym pokoju można było dodawać jakiegoś wybranego koloru (na poduszkach, wazonie czy firanach)i co za tym idzie, by za każdym razem było inaczej.


Na jednej ścianie (gdzie będą meble, gdzie będzie wisiał telewizor) będzie tapeta imitująca białą cegłę.






Inspiracje:















**Pokój MARCO**


Kolory będą takie:





Totalnie zainspirowało mnie to oto zdjęcie : chcę też takich pasków, imienia tylko w bardziej chłopięcej odsłonie rzecz jasna






Wstępne plany przedstawione - zobaczymy jak to będzie w praktyce


Całuję

finezzjja
  • awatar Zαкσ¢нαиαα.♥: oczywiście, że mięta będzie super wyglądać, nada jasności i świeżości :) co do tapety białej cegły jest świetna po prostu !! chyba też zmienię swój pokój :P pozdrawiam i życzę udanego remontu :) i oczywiście czekam na zdjęcia po :)
  • awatar lajnastyle: mięta ładniejsza :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczoraj nie dałam już rady niczego dodać, gdyż Marco dawał popalić ... a wieczorem marzyłam już jedynie o odpoczynku

Otóż dzisiaj przedstawię WAM plany na urządzenie KUCHNI oraz SYPIALNI.

*Kuchnia* będzie fioletowo biała.
Miała być zielono biała, jednak zmieniłam zdanie. Kobieta w końcu zmienną jest




Jeszcze nie jestem pewna który odcień zastosujemy, zobaczymy w praktyce W każdym razie meble w kuchni chciałabym białe, a przeciwległą ścianę gdzie postawimy duży stół z krzesłami pomalujemy na takowy fiolet. Reszta ścian prawdopodobnie zostanie biała. Nad stołem chciałabym jeszcze może jakieś półeczki i ten oto napis :





*Sypialnia* będzie czarno biała z dodatkiem brązu (meble mają ciemny brąz z wstawkami czerni)

Ściana przy której postawimy duże czarne łóżko będzie w paskowej tapecie.




Reszta ścian zostanie biała Naprzeciw łóżka będzie stała nasza duża szafa, którą zabieramy z aktualnego mieszkania. Zastanawiam się tylko gdzie wciśniemy komodę hmmmm .... (drzwi balkonowe wraz z oknem zabierają sporo miejsca).


Inspirowałam się właśnie tymi zdjęciami (efekt powinien być piorunujący)






Dzisiaj już kończę, jak będę miała chwilę podzielę się planami na resztę mieszkania

Całuję !

finezzjja
  • awatar Lovely Mess: Ciekawy pomysł na urządzenie wnętrza. Napis nad stołem - świetny!
  • awatar cyanidee: czarno białe paski to świetny pomysł wg mnie. Chyba kiedyś odgapię. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Ostatnio zaszaleliśmy i kupiliśmy kilka mebli do nowego mieszkania ... szkoda, że wszystko musi czekać w kartonach w piwnicy. Jednak na dzień dzisiejszy wiem, że mieszkanie najprawdopodobniej będzie do końca wyremontowane jeszcze w tym miesiącu także od sierpnia będziemy mogli się wprowadzać Oby tylko nic się nie zmieniło.

Rzecz jasna, pokażę WAM co takiego kupiliśmy, a później albo jutro dodam posta o tym jakie mam dokładniejsze plany na urządzenie wszystkich wnętrz





Komoda do przedpokoju - zakupiona w POCO (DE)





Kolejna komoda tym razem do sypialni - zakupiona w ROLLER (DE)





Dywan, szary z czarnymi i białymi wstawkami do salonu - zakupiony w POCO (DE)



A to najświeższy zakup z wczoraj:




Meble do łazienki - zakupione w HAMMER (DE)



I jak WAM się podobają nasze promocyjne zdobycze ?



finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Jak u mnie ?
Bardzo dobrze Słonko świeci, ciepło jest, maluszek w miarę grzeczny - czego chcieć więcej ?

Ostatnio byłam na mieście - kupiłam kilka nowych rzeczy dla mojego małego mężczyzny. Pokaże WAM to małe co nieco:





Buciki mnie najbardziej zauroczyły



A tak odnośnie mojego postanowienia, to trzymam się całkiem dobrze.. Słodyczy nie ruszyłam (a to już duży sukces), ćwiczę tak jak obiecałam no i w weekend planuję biegać






finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


Dzisiaj tylko chcę WAM pokazać wczorajszy OUTFIT i uciekam ... pranie i prasowanie czeka na mnie




















Baskinka - NEW YORKER
Spodnie - LIDL
Buty - Prywatny sklepik
Biżuteria - TAKKO FASHION



Od jutra zaczynam walkę z kilogramami!!! Ależ się cieszę !


finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 


** Dzisiaj mam dla WAS sportową stylizację **
















Biała koszulka - TALLY WEIJL
Bluza na zamek - ADIDAS
Lśniące leginsy - SH
Buty - PUMA



Sportową stylizacją chciałam nawiązać do tego co zamierzam. Otóż obiecałam sobie od 1 LIPCA zrzucić kilka kilogramów. Piszę o tym tutaj wierząc, że będzie to jeszcze większą mobilizacją by tego dokonać !


Planuję:


- jeść więcej owoców




- jeść więcej warzyw




- unikać słodyczy




- pić więcej wody




- ćwiczyć 3-4 razy w tygodniu




- ćwiczyć w między czasie na tym oto urządzeniu (mam to cudeńko w domu




- biegać bynajmniej raz w tygodniu jeżeli pogoda na to pozwoli




Nie chodzi mi o to by zrzucić nie wiadomo ile, chcę po prostu wyrzeźbić trochę brzuch i pozbyć się pozostałości po ciąży



Całuję

finezzjja
  • awatar Agatsi: Bardzo mi sie podoba ;-)
  • awatar Paulina095: świetna stylizacja ;)
  • awatar Ch!c G!rl: witaj :) ja wprowadziłam te zmiany w maju :) życzę powodzenia, fajny blog, zaglądnij do mnie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Z moim maluchem już dużo lepiej, śpi w miarę dobrze, zjada praktycznie wszystko co dostanie i generalnie wszystko wraca do normy ! Ufff

Z tych mniej miłych informacji: to okazuje się, że mieszkanie które mieliśmy od 1 lipca wynajmować jeszcze nie jest do końca gotowe ... jestem wściekła ... tym bardziej, że trochę rzeczy już spakowałam, a w połowie lipca odwiedzi nas moja przyjaciółka Justyna (która miała pomóc przy maluchu w czasie remontowania). Liczyłam też już na malowanie, tapetowanie, urządzanie ... a tu taka niemiła NIESPODZIANKA ;/ No cóż ... to już nie pierwszy raz się tak zawodzimy na OWYM właścicielu ...


Z tych nieco milszych rzeczy to muszę się pochwalić !! Ostatnio nie wytrzymałam i kupiłam kolejnego storczyka - skusiła mnie cena i ten zielonkawo / żółty kolor (takiego jeszcze nie mam)


***OTO ON **








** Teraz tak jak w tytule przyszedł czas na mój zwyklaczek **
















Koszulka - SH
Spódnica - H&M
Buty - Primark
Kolczyki - Primark



Trzymajcie się cieplutko !

finezzjja
  • awatar Agatsi: Uwielbiam takie spodnice ;-)
  • awatar viqen: lubię storczyki :) ładny zestaw:) fajne masz kolczyki i butki:) cierpliwości podczas remontu!
  • awatar Andziaa94: oj ja storczyka jeszcze nie dopadłam w mojej kwiaciarni :( a tak na niego wyczekuję :) ale Ty pięknie wyglądasz masakra :) ii te oczętaa piękna po prostu ! dobrze że z maluszkiem powoli się układa, a co do mieszkania to już wyczekiwałam na relację z przeprowadzki a tu właściciel zawiódł :/ menda z niego ! :p miłego dnia :) i zapraszam do mnie oczywiście :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Wczoraj byłam na bilansie z synkiem. Na szczęście wszystko jest dobrze i maluch rozwija się prawidłowo Jednak po badaniu było jeszcze szczepienie ... i płaczu co nie miara, bo dostał w oba kitka. To wręcz niemożliwe jak to szczepienie źle ''zadziałało'' na mojego Marco ! Wszystko mieliśmy już od jakiegoś czasu poukładane. Jadł zazwyczaj 4 posiłki w tym oczywiście mleko, obiadek, grysik, owocki czy deserek. Ze spaniem nie było problemu - spał po 3, 4 razy w ciągu dnia ... a noc przesypiał calutką Grzeczny też był, posiedział trochę i zajął się w zasadzie sam sobą, nie było praktycznie płaczu. Od tego wczorajszego szczepienia wszystko totalnie się pomieszało ... jedzenie - blee, wczoraj wieczorem maluch nie chciał iść spać, w nocy z 3 razy nam się obudził i generalnie ma jakby ciągle zły nastrój - marudzi, płacze. *Dlatego też cierpliwość potrzebna wręcz workami !*





Jak z moim Maleńkim się trochę uspokoi to dodam jakiś OUTFIT


Buziaki

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Dni mijają szybko, a ja nagle zdaję sobie z tego sprawę, że powoli muszę pakować ozdoby, nieużywane na co dzień rzeczy ... itd. bo już od lipca przenosimy się na to ''nowe'', większe mieszkanie. Oczywiście jak będę miała chwilkę pochwalę się jakie mam plany na urządzenie Rezultaty też z pewnością zobaczycie ! Już się cieszę na to wszystko, aczkolwiek wizja pakowania, rozkręcania, przenoszenia niezbyt działa na mnie w pozytywnym znaczeniu. Plus jest w tym wszystkim taki, że nie potrzebujemy wynajmować samochodu, by to wszystko przewieźć, gdyż to ''NOWE'' mieszkanie jest dwie klatki dalej Dobra, już się nie rozgaduję, tylko przechodzę do konkretów:



**Czas na porannego zwyklaka**









*Sweterek - SH
*Jeansy - Primark
*Buty - Jumex
*Naszyjnik - Metro




A teraz czas na stylówkę mojego MARCO










** DOBRANOC KOCHANI ! ***


finezzjja
  • awatar Andziaa94: oj ten sweterek Twój jest prze słodki :) a synek uroczy !!!
  • awatar finezzjja: @cllaudia: Świat jest mały ;) witaj `sąsiadko` ;)
  • awatar cllaudia: ale śliczny chłopczyk :) P.S. Możnaby powiedzieć, że jesteśmy "sąsiadkami" (Goslar) :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


Wykorzystując to, że synuś robi sobie popołudniową drzemkę JESTEM TUTAJ

Tak jak obiecywałam w poprzednim poście, chcę WAM pokazać trochę nowości z ostatnich tygodni !


Na samym wstępie może nowe
**UBRANIA**
które zawitał do mojej szafy:




*Imitująca jeans sukienka - New York





*Cytrynka, idealna na te upalne dni w domu - SH





Kombinezonik w grochy - H&M








*Sweterek - SH





*Koszulka w paski - SH





*Szara narzutka - SH





*Krótkie, białe cudeńko - H&M





*Sweterek - H&M





*Biała chusta w niebieskie kwiaty - Primark



**KOSMETYKI**




*Ciekawa jestem jak się sprawdzi ten krem





*Lakiery do paznokci - Primark (niestety z tego co zdążyłam już zauważyć bardzo krótko trzymają się na paznokciu i szybko trzeba poprawiać)





*Tusze do rzęs z mojej ulubionej firmy - ESSENCE
jeszcze ich nie miałam więc zakupiłam by je wypróbować





*Żel do mycia twarzy


***Domowe Nowości**
Niedługo zmieniamy mieszkanie jak już wspominałam i już teraz zdarza mi się kupić COŚ na to NOWE
A mieszkanie zamierzamy zmienić, bo to na poddaszu jest nieco za małe. Jakby nie było skosy wiele miejsca pochłaniają ;/ Poza tym Marco miałby zbyt mały pokój. No, a druga sprawa te upały są czasem nie do wytrzymania. Nie powiem będzie mi cholernie żal, gdyż to jest pierwsze mieszkanie w Niemczech, które mogłam urządzać po swojemu.




*Zawsze chciałam takie sztuczne kwiaty wyglądające jak prawdziwe i znalazłam będąc w Polsce w Jysk za całe 20,00 zł.





*Świeczki za kilka centów - Nanu-nana





*Coś do wazonu też się znalazło w miejscowej kwiaciarni





*Sól do kąpieli - Jysk





*Coś na ścianę - Kik





*Żyrafo zebra - Jysk





*Kolejne co nieco na ścianę - Kik





*Dekoracyjny pojemniczek - Prezent





*Dywaniki - Dänisches Bettenlager (jak Jysk w PL)





*Kolejne dywaniki, tym razem łazienkowe - Jysk




To by było na tyle, teraz zmykam pić pyszny koktajl truskawkowy





Buziaki

finezzjja
  • awatar kolekcjonerka słów: Sukienka z New Yorkera rewelacyjna! I przypomniałaś mi, że do sh muszę się wybrać :)
  • awatar ScandalLoveIt: uhuhu;D jakie zakupki;) sukienka imitująca jeans jest przecudowna;) Żyrafo-zebra piękna;) uwielbiam ten styl! mam takiego kota;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



Ufff, jak gorąco ...
28 stopni w mieszkaniu na poddaszu, w dodatku wieczorem. Z ledwością można wytrzymać - są jednak tego plusy Można chodzić pół nago Szkoda mi jedynie SYNKA, wiadomo, że dzieci gorzej znoszą taki gorąc.
Niedługo czeka nas przeprowadzka na pierwsze piętro - więc ochłoniemy




Kawa mrożona miała dzisiaj zbawienny wpływ !






Następny post o nowościach - już niedługo !

finezzjja
  • awatar Andziaa94: oj tak u mnie też upały, dziś w cieniu 32 stopnie !! :D ja zamiast kawy postawiłam na lody :) a czemu się przeprowadzacie ? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obiecałam *WAM* pojawiając się po roku nieobecności, iż pojawi się również post odnośnie mojego SYNKA Postanowiłam wobec tego rzec kilka słów o ciąży i podzielić się moimi wspomnieniami


Początek ciąży nie był zły ... spodziewałam się okropnych mdłości, jednak wyjątkowo mnie ominęły. Za to apetyt miałam jak dwa razy taka kobieta jak ja Ciąża w zasadzie przebiegała bez większych problemów, a ja rosłam i rosłam ...
Wszystko było dobrze, aż do momentu kiedy byłam na wizycie kontrolnej jakoś około 8 miesiąca. Okazało się bowiem, że szyjka macicy się bardzo skróciła i mogę w każdej chwili urodzić. Do tego doszły jeszcze skurcze co jakiś czas. Od tego momentu wszystko się obróciło do góry nogami. Byłam przerażona - jak każda matka chciałam mieć już swojego maluszka ze sobą ale jednocześnie nie chciałam żeby tak mu się spieszyło. Skończyło się moje szaleńcze sprzątanie mieszkania, długie spacery z moją psiną, a zaczęło leżenie, odpoczywanie. Myślałam, że dosłownie dostane do głowy przez TO wyczekiwanie. Im bliżej porodu tym ciężej wiązało się buty, ubierało (z dopasowaniem ubrań by nie wyglądać jak słoń to przeżywałam prawdziwy koszmar), już nie wspomnę o wchodzeniu po schodach na 3 piętro do naszego mieszkanka.
Dotrwałam jednak prawie do terminu porodu ... ale o tym to już opowiem następnym razem.




*Teraz mam dla *WAS* trochę zdjęć z tego mimo wszystko cudownego czasu wyczekiwania ! *






















































Dobrej Nocy !

finezzjja
  • awatar ♡szuszu♡: slicznie z brzuszkiem ;) ładne łóżeczko i jak wszystko przygotowane miałaś ;)
  • awatar Andziaa94: Oj jak pięknie wyglądałaś! tak kwitnąco! brzuszek Ci służył :) wszystko piękne, łóżeczko, kołyska(jeśli dobrze to nazwałam), nosidełko, no po prostu rewelacja ! Powoli zaczynam miećochotę na swoje maleństwo :)
  • awatar Kamila. ♥: jakie piękne zdjęcia z brzuszkiem! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj mamy święto w Niemczech, wobec tego jak najwięcej czasu spędzałam z moją małą rodzinką ... ale teraz już jestem z moim nowym wpisem


-OUTFIT- mojego małego przystojniaka




i jego MAMY












Koszula - New Yorker
Spódnica - New Yorker
Buty - Prywatny Sklepik
Kolczyki - Trapez



Dobranoc !!!

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mieszkając jeszcze w domu rodzinnym, unikałam kwiatów doniczkowych w swoim pokoju... uważałam, że są one niepotrzebne i tylko człowiek traci czas na pielęgnację.
Tymczasem moja mama miała i ma nadal całkowitego hopla na punkcie kwiatów ... dosłownie wszystkich.
Wyprowadzając się ''na swoje'' moje myślenie zaczęło się z czasem zmieniać. Aktualnie upodobniłam się do swojej mamy i nie wyobrażam sobie mieszkania bez kwiatów

Najbardziej odbiło mi na punkcie STORCZYKÓW (pokochały mnie i rosną, więc i ja je pokochałam)jak na razie mam ich 10 Kupiłabym zapewne jeszcze więcej - jednak na parapetach brak miejsca.


Pokaże WAM kilka moich cudeniek !!














Już niedługo mam zamiar wypróbować ten oto podobno świetny nawóz Zobaczymy co z tego będzie






Życzę miłego wieczoru !
finezzjja
  • awatar anioł czy diablica 2 oblicza: Jesli mozesz odpisz na prywatna wiadomość mi . Dzieki :)
  • awatar anioł czy diablica 2 oblicza: Powiedz jak o nie dbasz? Jak podlewasz? mi po tym jak 2albo3 sie wykonczyly ;) dostalam rade zeby wstawiać cale doniczki do wody na okgodzine dwie zeby dobrze sie napily. Fakt jest teraz dobrze ale to cholernie uciazliwe taszczyc je do wanny mam 8 :) nawozic nie nawoze wcale bo tamte chyba od tego padly. Kwitna prawie calyczas ale nie sa to ogromne kwiaty jak po kupnie odrazu. Masz jakies rady? Szczegolnie na te podlewanie
  • awatar Andziaa94: super kwiatuszki, storczyka jeszcze na parapecie u mnie nie ma ale niebawem zawita, bo bardzo mi się spodobał :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

-OUTFIT-











Kapelusz - NKD
Koszulka -New Yorker
Leginssy - Prywatny Sklepik
Sandały - Primark
Naszyjnik - Prezent
Zegarek - ebay.de



Buziaki

finezzjja
 

 

Ja niestety nie mogłam sobie pozwolić na osobiste złożenie życzeń mojej Ukochanej MAMIE - ale na szczęście są telefony ... więc Mamunia usłyszała kilka miłych słów od córci






finezzjja
 

 

Po roku nieobecności postanowiłam do WAS wrócić.
Szczerze mówiąc zaczęło mi brakować pisania tutaj

Wiele się zmieniło - jednak o tym opowiem WAM w przyszłych postach

W dużym skrócie:
* urodziłam pięknego SYNA, któremu daliśmy na imię - MARCO
* ścięłam włosy
* zmieniło się trochę moje spojrzenie na życie
* moja szafa wypełniła się mnóstwem NOWYCH rzeczy, które będę WAM oczywiście prezentować w OUTFIT-ACH
.............................






Pozdrawiam i całuję, życząc słonecznej SOBOTY !

finezzjja
 

 



Jestem dosłownie załamana pogodą panującą obecnie w Niemczech ... ciągle w słońce wplata się deszcz, który psuje jednocześnie dalszą część dnia. Jedyne co mnie w tej sprawie pociesza to prognozy zapowiadające ciepłe dni, które mają niedługo nadejść - hmmm, zobaczymy


Mój dzisiejszy - OUTFIT -




Sweterek - Tally Weijl
Marynarka - Prywatny Sklepik
Spodnie - METRO
Buty - H&M
Torebka - New Yorker




Jak widzicie - brzuszek staje się powoli widoczny A ja czuję się bardzo dobrze ... więc myślę, że maleństwo również




Oto co dziś kupiłam :


1.


Czarna BASKINKA - New Yorker



2.




Miętowa Koszulka MEOW - New Yorker





Miłego wieczoru !

finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Jak ten czas szybko zleciał. Nawet się nie zdążyłam nacieszyć pobytem daleko od domu, w zupełnie innym środowisku - a już trzeba było wracać. Jednak powróciłam z bagażem miłych wspomnień Lot samolotem też nie był najgorszy - wręcz przeciwnie... choć później i tak to trochę ''odchorowałam'' (wystąpiły wymioty itd.)

W pierwszy dzień w zasadzie tylko odpoczywaliśmy Później było już wiele spacerów, chrzciny, zwiedzanie i miłe spędzanie czasu



Mam dla WAS małą relację :



Sobota - Dzień Strażaka (Plac Piłsudskiego)





Chrzciny Franka









Poniedziałek - Spacer, gonił kolejny spacer





A teraz co przywiozłam z Warszawy


1.

2.

3.

4.

BALERINY - Gino Rossi


5.








Zaszalałam trochę w Douglasie - kupując podkład i podkład sypki z trochę wyższej półki niż zazwyczaj. Mam nadzieję, że będę zadowolona Do tego zakupu dostałam 10 % rabatu na zakupy online i trochę próbek - i powiem WAM, że ten zapach z MERCEDES-BENZ jest świetny ! Muszę pomyśleć o zakupie większej buteleczki


Dziś to na TYLE


Pozdrawiam Gorąco !
finezzjja
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›